Cyfrowe przeciążenie i uzależnienie od sztucznej inteligencji – nowy nałóg ery AI

Cyfrowe przeciążenie i uzależnienie od sztucznej inteligencji – nowy nałóg ery AI

Profil kobiety na niebieskim tle z projekcją zielonego kodu binarnego.
Stała dostępność chatbotów, generatywnych asystentów i powiadomień doprowadziła do sytuacji, w której wielu użytkowników sięga po AI automatycznie – aby szybciej podjąć decyzję lub wypełnić chwilę nudy. Czynności te sprzyjają przeciążeniu informacyjnemu oraz utrwalaniu nawyku nadmiernego korzystania z narzędzi cyfrowych. Coraz więcej opracowań naukowych1 opisuje wzorce problematycznego używania sztucznej inteligencji, wskazując na zagrożenia, tj. utratę kontroli, objawy odstawienne, a także negatywne konsekwencje społeczne – charakterystyczne dla uzależnień behawioralnych. Czy AI może uzależniać? Jak to wpływa na cyfrowe wypalenie (np. pracowników biurowych)? Tego dowiesz się w dalszej części artykułu.

Sztuczna inteligencja – jakie są jej zagrożenia?

Zaczyna się niewinnie – „tylko sprawdzę jedną rzecz”, „poproszę o skrócenie notatek”. I zanim dzień dobiegnie końca, kolejne decyzje zapadają nie przy biurku, lecz w oknie czatu. Im częściej odpowiedzi przychodzą natychmiast i w „naszym” tonie, tym łatwiej pojawia się odruch, aby pytać sztuczną inteligencję znowu, także w sprawach, które jeszcze niedawno załatwiały rozmowa z bliskim czy chwila ciszy na zastanowienie. W tym właśnie tkwi zagrożenie, ponieważ AI brzmi pewnie, a także bywa pomocne, natomiast nie ma kompetencji klinicznych ani kontekstu życiowego.

Ryzyka, na które naraża się osoba nadmiernie korzystająca z AI

  • Zależność emocjonalna – na początku to wygoda, bo ktoś zawsze odpisze, podpowie, nie oceni. Potem rozmowa z botem staje się „bezpieczniejsza” niż telefon do przyjaciela, a decyzje i nastroje coraz częściej opierają się na tym, co „powiedziała” maszyna.
  • Przeciążenie informacyjne – AI podsuwa odpowiedzi jak taśmociąg. Przynosi ulgę na chwilę, lecz następnego dnia trudniej zebrać myśli, rośnie zmęczenie decyzyjne oraz pokusa, by znowu „pożyczyć” myślenie od algorytmu.
  • Ryzykowne porady – w kryzysie emocjonalnym zaufanie do płynnych, pewnych siebie odpowiedzi może być złudne. Należy zdawać sobie sprawę, że narzędzie nie rozpozna każdego zagrożenia, nie zastąpi oceny klinicznej, może nawet wzmocnić błędne przekonania.
  • Zniekształcenia – długie, codzienne dialogi potrafią „odbić” lęki jak w krzywym zwierciadle, szczególnie u osób podatnych na różne wpływy. Im więcej rozmów, tym mocniejsze stają się własne obawy.
  • Technostres – w pracy tempo rośnie, narzędzi przybywa, oczekiwań też. Choć AI pomaga nadążyć, bywa, że to właśnie ona dokłada bodźców, od których trudno odpocząć.

Czy AI może uzależniać?

Uzależnienie od sztucznej inteligencji staje się coraz częściej spotykaną chorobą. Korzystanie z AI łatwo wchodzi w nawyk, bo daje szybkie odpowiedzi, brzmi znajomo oraz na moment uspokaja, gdy trudno podjąć decyzję. Jednak z czasem „pytam jeszcze raz” przeradza się w długie sesje i poczucie, że bez bota trudno działać samodzielnie. Alarmem są: coraz dłuższe korzystanie, nerwowość przy braku dostępu, a także szkody w relacjach czy pracy. Przypomina to uzależnienie behawioralne z utratą kontroli i objawami odstawiennymi. Ryzyko rośnie, gdy rozmowy z botem zastępują kontakt z ludźmi, a tempo życia oraz nadmiar bodźców skłaniają do „pożyczania” myślenia od algorytmu zamiast własnej refleksji.

Projektor kodu na twarzy kobiety na ciemnym tle. Intensywne kolory.

Objawy uzależnienia od sztucznej inteligencji

Zdarza się, że „jeszcze jedno pytanie do bota” staje się codziennym nawykiem, a technologia stopniowo przejmuje czas, uwagę oraz sposób regulowania emocji. Jeśli kilka z poniższych sygnałów utrzymuje się przez tygodnie, warto zatrzymać się i sprawdzić, czy korzystanie z AI nie wymknęło się spod kontroli.

  1. Coraz dłuższy czas korzystania z AI i częstsze „sesje” mimo wcześniejszych postanowień o ograniczeniu.
  2. Napięcie, rozdrażnienie lub niepokój przy braku dostępu (objawy odstawienne).
  3. Zastępowanie kontaktów z ludźmi rozmowami z botem, wycofanie z relacji offline.
  4. Natrętne myśli o powrocie do czatu i silna potrzeba kolejnej interakcji.
  5. Używanie sztucznej inteligencji głównie do kojenia emocji zamiast realizacji konkretnych zadań.

Cyfrowe wypalenie pracowników biurowych – czym jest technostres i przeciążenie informacyjne?

W realiach pracy opartej na narzędziach cyfrowych i systemach AI nadmiar bodźców, a także ciągła dostępność fragmentują uwagę oraz podnoszą obciążenie poznawcze. W efekcie prowadzi to do technostresu rozpoznawanego jako napięcie, zmęczenie decyzyjne lub spadek koncentracji wynikające z tempa zmian, presji natychmiastowej odpowiedzi i konieczności stałej adaptacji do nowych rozwiązań. W takiej sytuacji pojawia się kompensacyjny wzorzec „korzystaj więcej z AI, aby nadążyć” – krótkotrwale obniża to stres, lecz długofalowo wzmacnia zależność od narzędzi oraz poczucie utraty sprawczości. Kumulacja przeciążenia informacyjnego, niejasności ról, a także rosnących oczekiwań efektywności sprzyja z kolei cyfrowemu wypaleniu pracowników biurowych. Przejawia się ono poprzez spadek satysfakcji oraz nasileniem lęku związanego ze sztuczną inteligencją. Można temu przeciwdziałać za pomocą wdrożenia praktyk higieny cyfrowej i jasnych standardów organizacyjnych (w tym granic komunikacji, a także prawa do bycia offline).

Sztuczna inteligencja a zdrowie psychiczne – kiedy warto postawić na detoks?

Jak zachować równowagę między technologią a życiem offline? To pytanie zadaje sobie pewnie wiele osób, którym korzystanie z nowinek technologicznych zaczęło utrudniać codziennie funkcjonowanie. Warto zgłosić się po pomoc, gdy używanie  AI wymyka się spod kontroli. Jeżeli pojawia się utrata nadzoru nad czasem używania, napięcie lub rozdrażnienie przy braku dostępu, odkładanie zadań „po jeszcze jednej odpowiedzi”, a także spadek wyników w pracy/nauce, konflikty w relacjach, gorszy sen i koncentracja czy zastępowanie kontaktów z ludźmi rozmowami z botem – koniecznie pomyśl nad cyfrowym detoksem. W sytuacjach wysokiego ryzyka (myśli samobójcze, autoagresja, nagłe pogorszenie stanu psychicznego) konieczna jest szybka konsultacja z profesjonalistami, ponieważ narzędzia konwersacyjne nie prowadzą interwencji kryzysowych. Ośrodek Kryształowy Płomyk oferuje uporządkowany plan, dzięki któremu osoba z problemami uwolni się od nałogu. Warto umówić konsultację, aby wspólnie zaplanować zmianę na najbliższe tygodnie. Skontaktuj się z placówką leczenia uzależnień już dziś i sprawdź, jak wygląda pierwszy tydzień mikro‑detoksu w praktyce.

Podsumowanie

Sztuczna inteligencja wspiera codzienność, ale jej stała dostępność i interakcyjny charakter zwiększają ryzyko przeciążenia informacyjnego, technostresu oraz wzorców problemowego używania zbliżonych do uzależnień behawioralnych. Ochronę zapewnia świadoma higiena cyfrowa – jasne granice użycia (okna offline, łączenie zapytań w bloki), rozdzielenie zadań „AI‑first” i „human‑first”, a także regularna, cotygodniowa ocena wpływu technologii na samopoczucie i pracę. Jeżeli Ty lub ktoś z Twoich bliskich wpadł w pułapkę korzystania z technologii AI, umów konsultację w ośrodku Kryształowy Płomyk. Z nami uwolnisz się od ciągłego bycia online!

 Zhang, Q., Dai, W., Chen, J., Gu, Y., & Zhao, Y. (2025). The ‘side effects’ of digitalization: A study on role overload and job burnout of employees. PLoS ONE, 20(4), e0322112. https://doi.org/10.1371/journal.pone.0322112

Ty lub Twój bliski
potrzebujecie pomocy?

WSZYSTKIE WPISY

Szukasz więcej informacji na temat leczenia uzależnień?

W celu uzyskania bardziej szczegółowych informacji na temat najskuteczniejszych metod leczenia uzależnień dostępnych obecnie w naszym ośrodku leczenia uzależnień Kryształowy Płomyk prosimy o kontakt z naszym biurem lub skorzystanie z formularza kontaktowego.

Call Now Button