Narkoman w rodzinie – jak namówić go na terapię i gdzie szukać pomocy

Jak pomóc narkomanowi, który nie chce się leczyć? Dowiedz się, jak rozmawiać, by namówić bliską osobę na terapię, i czego lepiej unikać.

przez Piotr Mazur

Narkoman w rodzinie – jak namówić go na terapię? Jak informuje redakcja Krysztalowy, w Polsce osoba uzależniona od narkotyków może korzystać z poradnictwa, psychoterapii, leczenia ambulatoryjnego i stacjonarnego oraz programów postrehabilitacyjnych. Pomoc przysługuje także bliskim osoby uzależnionej. Leczenie jest co do zasady dobrowolne, dlatego w przypadku dorosłego człowieka rodzina nie może po prostu zapisać go na terapię i zmusić do pozostania w ośrodku.

Nie oznacza to jednak, że bliscy pozostają bez możliwości działania. Mogą skonsultować sytuację ze specjalistą terapii uzależnień, przygotować konkretną rozmowę, przestać finansować skutki używania narkotyków i jasno określić granice.

Najważniejszym celem pierwszej rozmowy nie musi być uzyskanie deklaracji „nigdy więcej narkotyków”. Znacznie bardziej realistycznym krokiem może być zgoda na jedną konsultację diagnostyczną ze specjalistą.

Najpierw trzeba oddzielić terapię od przymusu

Polskie przepisy ustanawiają jasną zasadę. Art. 25 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wskazuje:

„Podjęcie leczenia, rehabilitacji lub reintegracji osób uzależnionych jest dobrowolne” — art. 25 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii.

Ma to podstawowe znaczenie dla rodzin dorosłych osób uzależnionych. Sam fakt używania narkotyków, wieloletniego uzależnienia, utraty pracy czy konfliktów rodzinnych nie tworzy automatycznie procedury, która pozwala rodzinie skierować pełnoletnią osobę na przymusowe leczenie uzależnienia.

Istnieją szczególne wyjątki przewidziane prawem, jednak nie należy przenosić na narkomanię procedur dotyczących zobowiązania do leczenia odwykowego osób uzależnionych od alkoholu.

Inna sytuacja dotyczy osoby niepełnoletniej. Ustawa przewiduje, że sąd rodzinny może skierować niepełnoletnią osobę uzależnioną na przymusowe leczenie i rehabilitację m.in. na wniosek przedstawiciela ustawowego, krewnych w linii prostej, rodzeństwa lub faktycznego opiekuna.

W przypadku dorosłego bliskiego głównym narzędziem rodziny pozostaje więc motywowanie do podjęcia leczenia, a nie próba siłowego doprowadzenia go do ośrodka.

Jak przygotować rozmowę o terapii

Rozmowy prowadzone w chwili silnego odurzenia, pobudzenia albo ostrego konfliktu mają niewielkie szanse przerodzić się w konstruktywną decyzję dotyczącą leczenia. Jeżeli nie występuje bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia, lepiej wybrać moment, w którym osoba jest możliwie trzeźwa i zdolna do rozmowy.

Przed spotkaniem rodzina powinna zebrać konkretne fakty. Zamiast ogólnego „niszczysz sobie życie”, można odwołać się do obserwowalnych zdarzeń: kolejnej nieobecności w pracy, utraty pieniędzy, hospitalizacji, problemów z prawem, kilkudniowego ciągu, znikania z domu czy zaniedbania dzieci.

Praktyczny schemat rozmowy może wyglądać następująco:

  • opisać konkretne zachowanie i jego konsekwencje, bez obrażania i diagnozowania;
  • powiedzieć wprost, że rodzina oczekuje kontaktu ze specjalistą i proponuje konkretną formę pomocy;
  • zaproponować mały pierwszy krok: telefon do poradni, konsultację albo wspólny dojazd do placówki;
  • określić, jakich zachowań rodzina nie będzie dalej finansować lub akceptować;
  • w razie odmowy nie prowadzić wielogodzinnego sporu, lecz wrócić do wcześniej ustalonych granic.

Pomocne może być zdanie: „Martwi mnie to, że w ostatnim miesiącu trzy razy nie wróciłeś do domu i straciłeś pracę. Chcę, żebyśmy jutro zadzwonili do poradni i umówili konsultację”.

Znacznie mniej użyteczne jest: „Jesteś narkomanem, zniszczyłeś wszystkim życie i masz natychmiast iść na odwyk”.

Narkoman w rodzinie – jak namówić go na terapię i gdzie szukać pomocy

Nie trzeba czekać, aż osoba uzależniona „spadnie na dno”

Rodzina może skontaktować się ze specjalistą niezależnie od tego, czy osoba używająca narkotyków wyraziła już zgodę na terapię. KCPU wskazuje, że programy terapeutyczne obejmują nie tylko osoby uzależnione, lecz także ich bliskich. Dostępne formy pomocy obejmują m.in. diagnozę, poradnictwo indywidualne i rodzinne, psychoterapię, terapię indywidualną i grupową oraz interwencję kryzysową.

To istotne szczególnie wtedy, gdy rodzina od miesięcy próbuje przekonywać bliskiego tymi samymi argumentami i każda rozmowa kończy się konfliktem.

Specjalista może pomóc uporządkować trzy kwestie: jak rozmawiać, jakie granice wprowadzić i które działania rodziny w praktyce łagodzą konsekwencje używania narkotyków zamiast wspierać leczenie.

KCPU udostępnia również interaktywną mapę placówek, przez którą można szukać pomocy w swojej okolicy.

Na stronie Centrum podany jest również bezpłatny Ogólnopolski Telefon Zaufania Uzależnienia – 800 199 990, działający codziennie w godzinach 16:00–21:00.

Leczenie może rozpocząć się od poradni, nie od zamkniętego ośrodka

Część osób odmawia pomocy, ponieważ utożsamia terapię wyłącznie z wielomiesięcznym pobytem w zamkniętym ośrodku. Polski system leczenia uzależnień od substancji psychoaktywnych jest jednak szerszy.

KCPU wymienia placówki ambulatoryjne, stacjonarne, oddziały dzienne, programy postrehabilitacyjne oraz programy leczenia substytucyjnego. Rodzaj terapii powinien wynikać z diagnozy i sytuacji konkretnego pacjenta.

Ministerstwo Sprawiedliwości podkreśla:

„O tym jednak jaka forma oddziaływania jest dla pacjenta najbardziej korzystna – powinien decydować lekarz, specjalista lub instruktor terapii uzależnień” — Ministerstwo Sprawiedliwości, informacja o przeciwdziałaniu narkomanii.

Dlatego rodzina nie musi przed pierwszą rozmową rozstrzygać, czy potrzebne jest leczenie stacjonarne, detoksykacja, psychoterapia ambulatoryjna czy inna forma pomocy. Pierwszym celem może być profesjonalna ocena problemu.

Leczenie uzależnienia może być bezpłatne również bez ubezpieczenia

Koszt terapii bywa kolejnym argumentem używanym przeciwko rozpoczęciu leczenia. W przypadku świadczeń dotyczących uzależnienia od narkotyków przepisy przewidują jednak dostęp do bezpłatnej pomocy.

KCPU podaje, że świadczenia w zakresie leczenia, rehabilitacji i reintegracji są udzielane osobie uzależnionej bezpłatnie i nie wymagają posiadania ubezpieczenia zdrowotnego. Finansowanie publicznego systemu leczenia odbywa się przede wszystkim poprzez świadczenia kontraktowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

„Świadczenia (…) są udzielane osobie uzależnionej bezpłatnie – nie ma konieczności posiadania ubezpieczenia zdrowotnego” — Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

To może mieć znaczenie w rodzinach, w których uzależnienie doprowadziło już do utraty zatrudnienia, zadłużenia albo zerwania ciągłości ubezpieczenia.

Czego rodzina nie powinna robić

Przekonywanie do terapii nie oznacza przejmowania odpowiedzialności za wszystkie skutki używania narkotyków.

Jeżeli rodzina stale spłaca długi związane z używaniem substancji, przekazuje gotówkę bez kontroli, usprawiedliwia nieobecności w pracy albo kłamie przed innymi osobami, aby ukryć problem, może w praktyce usuwać część konsekwencji, które mogłyby skłonić osobę uzależnioną do poszukiwania pomocy.

Nie należy również:

  • prowadzić poważnej konfrontacji z osobą silnie odurzoną lub agresywną;
  • przekazywać pieniędzy na substancje ani finansować zachowań bezpośrednio związanych z używaniem;
  • obiecywać konsekwencji, których rodzina nie zamierza później zastosować.

Granica powinna być konkretna. „Nie pożyczę ci pieniędzy” jest bardziej jednoznaczne niż „musisz się wreszcie ogarnąć”.

Granica dotyczy tego, co zrobi osoba ją stawiająca. Nie jest próbą pełnej kontroli nad zachowaniem uzależnionego człowieka.

Narkoman w rodzinie – jak namówić go na terapię i gdzie szukać pomocy

Gdy chory zgadza się tylko na jedną rozmowę

Nie należy traktować tego jako zbyt małego sukcesu. Pierwsza konsultacja może służyć diagnozie i omówieniu dostępnych wariantów leczenia.

Rodzina może wcześniej znaleźć poradnię, numer telefonu i godziny przyjęć, tak aby zgoda bliskiego nie zakończyła się na ogólnym „kiedyś pójdę”.

Dobry następny krok jest konkretny: „Poradnia przyjmuje jutro. Zadzwońmy o 10.00 i zapytajmy o pierwszy termin”.

Nie należy natomiast przedstawiać konsultacji jako podstępu, jeśli celem jest natychmiastowe pozostawienie osoby w placówce wbrew wcześniejszym ustaleniom. Terapia wymaga współpracy pacjenta, a obowiązującą zasadą jest dobrowolność leczenia.

Kiedy rozmowa o terapii przestaje być najważniejsza

Jeśli po użyciu narkotyków pojawia się utrata przytomności, nieprawidłowy oddech, drgawki, ciężkie zaburzenia świadomości albo inne objawy wskazujące na zagrożenie życia, nie jest to moment na przekonywanie do leczenia.

Państwowa Inspekcja Sanitarna w materiale dotyczącym zatrucia narkotykami zaleca natychmiastowe wezwanie pomocy pod numerem 112 lub 999. Ratownikom należy przekazać, jeżeli jest to możliwe, informacje o rodzaju substancji, przyjętej ilości, czasie użycia oraz obserwowanych objawach.

Serwis pacjent.gov.pl również wskazuje, że w razie podejrzenia zatrucia należy niezwłocznie wezwać pomoc pod numerem 112; nie powinno się czekać na rozwój objawów ani samodzielnie wywoływać wymiotów bez konsultacji z dyspozytorem lub lekarzem.

W stanie bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia priorytetem jest ratownictwo medyczne, a rozmowa o długoterminowej terapii może odbyć się później.

Co zrobić, jeśli bliski nadal odmawia

Odmowa jednej rozmowy nie zamyka możliwości działania. Rodzina może sama zgłosić się do poradni lub zadzwonić na telefon zaufania i ustalić dalszą strategię ze specjalistą.

Praktyczny plan obejmuje:

  1. umówienie konsultacji dla członka rodziny w placówce leczenia uzależnień;
  2. przygotowanie konkretnych przykładów konsekwencji używania substancji;
  3. ustalenie wspólnego stanowiska najbliższych osób w sprawie pieniędzy, mieszkania i zachowań agresywnych;
  4. ponowienie propozycji konsultacji w spokojnym momencie;
  5. natychmiastowe wezwanie pomocy medycznej, jeżeli pojawi się zagrożenie życia.

Nie ma potrzeby czekać z konsultacją rodzinną do momentu, gdy uzależniony sam zgłosi się po pomoc. System leczenia przewiduje świadczenia także dla bliskich.

Gdzie szukać oficjalnej pomocy w Polsce

Najważniejszym państwowym źródłem informacji jest Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, wyspecjalizowana agenda Ministra Zdrowia działająca od 2022 r. Centrum prowadzi również mapę placówek leczenia uzależnień.

Ogólnopolski Telefon Zaufania Uzależnienia: 800 199 990, codziennie 16:00–21:00.

Bezpośrednie zagrożenie życia, utrata przytomności, ciężkie zatrucie: 999 lub 112.

Rodzina nie musi najpierw przekonać osoby uzależnionej do wielomiesięcznej terapii. W praktyce pierwszym realnym celem może być znacznie mniejszy krok: profesjonalna konsultacja, podczas której specjalista oceni problem i przedstawi dostępne możliwości leczenia.

Na stronie Kryształowy Płomyk znajdziesz więcej wartościowych treści, inspiracji i praktycznych wskazówek na co dzień. Rekomendujemy także lekturę artykułu: Deszczowy Kraków: muzea, wystawy i atrakcje pod dachem, które naprawdę warto zobaczyć

Zobacz inne